Iga&Daniel

Z Igą i Danielem widzieliśmy się w jedną z październikowych sobót. Aura tego dnia była bardziej letnia i słoneczna niż typowo jesienna, a atmosfera wspaniała – wszystko dzięki cudownej parze młodej i ich gościom. Towarzyszyłam im podczas przygotowań zarówno w domu Panny Młodej, jak i Pana Młodego, w trakcie ceremonii w kościele oraz na przyjęciu. Nie muszę też chyba dodawać, czym pasjonują się nowożeńcy :)